Szukaj na tym blogu

wtorek, 3 lutego 2015

Zapuśćmy się na wiosnę !!! plan na luty - eksperyment z Daktarinem :)

1 lutego rozpoczęła się akcja u Ewy Bl ( Włosy Na Emigracji ) : Zapuśćmy się na wiosnę.
Wspominałam już, że biorę w niej udział, jako, że zależy mi bardzo na długości włosów ( nie zaniedbując gęstości ) .
Oto mój plan na luty :
zdjęcie wzięłam z google, ale krem mam taki sam :)




W lutym będę eksperymentowała z ... Daktarinem :) jako wcierką oraz będę piła mój ulubiony napój z ziarenkami : siemie lniane parzone.

O Daktarinie jako o wcierce przeczytałam po raz pierwszy przy okazji akcji zapuszczania włosów z Eter, która zakończyła się z końcem 2014 roku. Później szukając informacji na ten temat na blogach przeczytałam, że daje świetny przyrost, sporo baby hair oraz zmniejszenie wypadania włosów, były też przypadki że pomagał w schorzeniach skóry głowy. Ale są też minusy : przetłuszcza włosy, co mnie nie dotyczy, ponieważ myję je codziennie rano, może zatkać mieszki włosowe, co nie jest pozytywne dla moich włosów.
Jednak szybszy przyrost zwycięża i spróbuję jak Daktarin działa na moje włosy i skalp.

Daktarin mam zamiar wcierać w skórę głowy codziennie na noc pod olej przez cały luty wykonując jednocześnie masaż skóry głowy :)

Oprócz Daktarinu będę piła siemie lniane parzone. Łyżka siemienia lnianego zalana gorącą wodą, odstawiona na 15 min :) PYCHA !!! uzależniłam się od tego specyfiku :)


To tyle na luty :)
Plan już wcieliłam w życie , wcieram i piję od 1.02.2015 :)

Jestem bardzo ciekawa efektu :)
Mój cel : 2 cm ( bez wspomagaczy jest 1,3 cm )