Szukaj na tym blogu

sobota, 13 września 2014

Sobotnia polecajka (2): Pan kotek był chory...

Dzisiaj chciałabym polecić osobę, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie.
Polecajka dedykowana jest dla miłośników i posiadaczy kotów i psów.


Moja cudowna mała czarna koteczka od początku, gdy do mnie trafiła chorowała na oko. Tzn miała lekko opuchnięte, łzawiła . Byłam u weterynarza wiele razy i dostawała antybiotyk, który pomagał na 3 dni, aż w końcu dowiedziałam się ze taka jej uroda... :(
Ostatnio dolegliwości się ej nasiliły, poszłam więc do innej bardzo znanej Pani weterynarz : dr Sumińskiej i to ona właśnie poleciła mi tego wspaniałego człowieka .

Tym człowiekiem jest dr Garncarz - okulista  koci i psi. 
Przyjmuje w Warszawie , w swojej PRZYCHODNI OKULISTYCZNEJ. 
tutaj podaję link: www.garncarz.pl

W tym samym miejscu znajduje się też przychodnia kardiologiczna dla psów i kotów prowadzona zdaje się przez żonę Pana Garncarza.

Z całego serca polecam to miejsce. 
Pan doktor - niesamowicie miły, z genialnym podejściem do przestraszonego długą podróżą i nowym miejscem kota, którego z miejsca udobruchał.
Pobadał, pooglądał i znalazł przyczynę. Dał odpowiednie leki.
Teraz już oko wygląda o niebo lepiej. Choć przed nami jeszcze 3 tygodnie zakraplania.

Nigdy nie domyślałabym się, że może istnieć przychodnia okulistyczna dla zwierząt. :)

Mimo, że daleko ( ode mnie ) i dość drogo ( wizyta 120 zł lub 100 zł u pracowników ) to naprawdę warto pójść jeśli dzieje się z oczkami zwierzaczka coś nie tak.