Szukaj na tym blogu

wtorek, 28 października 2014

Projekt Denko... mój pierwszy, skromniutki...

No nareszcie coś zdenkowałam :)
Ciężka sprawa, bo ciągle coś kupuję i nic nie mogę skończyć ... zawsze coś zostaje na dnie :)
Denko nie jest powalające, ale jest !






Szampon Barwa pokrzywowy: mój ulubiony szampon oczyszczający, włoski po nim aż piszczą z czystości ( gdzieś przeczytałam taki tekst, bardzo mi się spodobał :) ) , pachnie bardzo ładnie, na pewno kupię raz jeszcze, na razie mam kupioną wersję z Czarną Rzepą, którą testuję. To fajne szampony za małe pieniądze. Jestem na TAK.

Odżywka ISANA różowa : niestety nie należy do moich ulubionych. Stosowana jako drugie O w myciu OMO strasznie obciążała mi włosy, wyglądały po niej na tłuste. Dlatego stosowałam jako pierwsze O i w końcu zdenkowałam. Na pewno nie kupię więcej. Jestem na NIE .

Żel pod prysznic EARTH LOVERS z The Body Shop : zapach zielonej cytrynki, dość ciekawy, bardzo wydajny, świetnie się pieni. Na opakowaniu nie ma INCI !!! Dziwne mi się to wydaje ... Nawet wszystkie etykiety poodklejałam, pomyślałam, że może po 2 stronie jest ;) Dostałam go w spadku po siostrze, której nie podpasował. Mimo, że wydawał mi się w miarę dobry raczej nie będę go specjalnie szukała... Jestem na NIE .


To tyle na razie, następne denko będzie za jakiś dłuższy, bliżej nie określony czas z uwagi na intensywne testowanie i kupowanie nowych produktów.